logo

logo

poniedziałek, 7 lipca 2014

Pstrąg w ziołowym masełku

O korzyściach płynących z jedzenia ryb nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Zdrowe tłuszcze, chude mięso, kwasy omega-3, źródło wapnia, selenu i wielu witamin. Do tego to pyszne mięso, które można przygotować na wiele sposobów. Ryba smażona, pieczona, grillowana, na parze.. Wybór jest ogromny,i czasem nawet trudny. Kiedyś zajadałam się tylko rybą smażoną, ale od jakiegoś czasu  bardziej eksperymentuję. Teraz "na tapecie" jest ryba z pieca.
Dziś w kuchni znalazły się świeże pstrągi. W głowie od razu kilka pomysłów, co by tu z nimi zrobić. Zajrzałam też do kilku książek, czy coś ciekawego znajdę. I owszem, jeden przepis bardzo mnie zainteresował, ale niestety nie miałam pod ręką wszystkich składników. Dlatego postawiłam na sprawdzoną, zbawienną moc ziół i masła. I nie zawiodłam się, choć moim domownikom niekoniecznie zaspokoiłam tzw."smaka na rybę". Cóż, nie wszystkim da się dogodzić, a ziołowa pierzynka nie musi wszystkim smakować tak jak mnie. Bo cały w tym jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz :)

Potrzebne składniki:

- 4 świeże,wypatroszone pstrągi
- 100g miękkiego masła
-  natka pietruszki
- koperek
- szczypiorek
- sól
- pieprz ziołowy
- cytryna


Ryby opłukać z zanieczyszczeń, osuszyć ręcznikiem papierowym. Ponacinać skórę ukośnymi cięciami z obu stron. Posolić i popieprzyć od środka. Zioła w dowolnej proporcji, wedle uznania, posiekać drobno i wymieszać z masłem.
Masełko ziołowe wsadzić do środka ryby i do nacięć, aby mięso nabrało więcej smaku. Cytrynę pokroić w półplasterki i wsadzić do środka. Każdą rybę zawinąć w folię aluminiową, tworząc szczelną, ale niezbyt ścisłą paczuszkę.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 30 minut.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly