logo

logo

wtorek, 10 marca 2015

Miruna w lazurowym sosie

Ryby są smaczne. Ryby są zdrowe. Ryba to...ryba. Zawsze będę jej zwolenniczką. Ale czasami nawet najlepszy przepis, według którego przygotowujemy danie, staje się odrobinę nudny. Wtedy przychodzi czas na wariacje w kuchni.

Filet z białej ryby, panierowany w jajku i bułce tartej, smażony na patelni to danie wręcz sztampowe w mojej kuchni. W każdy piątek w domu rodzinnym, jadaliśmy rybę smażoną z frytkami lub ziemniakami gotowanymi. Bardzo lubię ten smak i chrupiącą skórkę na rybce. Ale przyszedł moment, żeby wprowadzić trochę nowości i świeżości w sposobie na rybkę.

Miruna w lazurowym sosie, to nic innego jak kawałki ryby zapiekane w sosie serowym, podawane z ziemniakami lub grzankami. Bardzo przyjemna alternatywa dla amatorów sosu serowego oraz dla tych, których denerwuje zapach smażonej ryby, który krąży po domu pomimo wietrzenia :)

Potrzebne składniki:

- 4 kawałki fileta z miruny
- łyżka masła
- łyżka mąki
- szklanka mleka
- 150 g sera lazur
- gałka muszkatołowa
- sól, świeżo mielony pieprz

Sposób wykonania:

Rybę natrzeć solą i pieprzem. W rondlu rozpuścić masło, rozmieszać w nim mąkę, i delikatnie, ciągle mieszając, dolewać mleko. Mieszać, mieszać, sos będzie gęstniał. Dodać pokruszony ser i mieszać aż do rozpuszczenia.
Rybę obsmażyć na maśle na wolnym ogniu, tylko tyle, aż mięso się "zetnie" i nabierze białego koloru. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, zalać sosem serowym i wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na 30-40 minut.
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly